Strona główna>widoczne dla wszystkich>A jednak jeszcze coś innego (czyli raport z dochodzenia)


A jednak jeszcze coś innego (czyli raport z dochodzenia)

A jednak jeszcze coś innego (czyli raport z dochodzenia)
© Kocewicz - wszelkie prawa zastrzeżone.
Poprzednie zdjęcie:
Mesko Nimfa
album  postcard_off Następne zdjęcie:
jelcz 080 [2]

A jednak jeszcze coś innego (czyli raport z dochodzenia)

Opis: Stacja Zgierz, 10 marca 2011. Zdjęcie archiwalne, mimo iż wykonane trochę ponad pół roku temu.
Po wczorajszym wnikliwym przeglądzie Moto Weteran Bazar okazało się, że ś.p. Goplana wcale nie była Goplaną. Po dokładnym obejrzeniu resztek ramy okazało się, że numer seryjny wcale nie jest zniszczony i wykazuje wyprodukowanie w 1961, czyli rok wcześniej, niż do tej pory oficjalnie przyjmowałem. Rower był produkcji Bałtyka, czyli tajemniczych zakładów, o których do tej pory wiemy tyle, że mieściły się w Szczecinie, nie stosowały nazw modeli, niektóre części prawdopodobnie importowały od ZZR i do oznaczania ram stosowały kalkomanię.
Jest to moment przełomowy w przerwanym żywocie tego roweru, tym bardziej że niedawno pojawiła się możliwość poskładania ramy w jeden kawałek.
Ile to już nazw miał ten rower w mojej świadomości? Na początku Łucznik, zgodnie z tym, co jest napisane na piórku od torpeda. Potem był to Popularny, ze względu na sporą zgodność części z Popularnym brukarza. Potem stanęło na tym, że Goplana. I rzeczywiście prawie wszystko wskazywało na to, że to Goplana. Przeciwko tej teorii jednak stały łączniki tylnych widełek, które w żadnej innej spotkanej Goplanie nie zostały spotkane. Ponadto, każdy i to dosłownie każdy rower produkcji ZZR posiadał emblemat na blaszce, nitowanej do główki ramy. Więc powinna być albo blaszka, albo przynajmniej nity lub dziury po nitach. Brak powyższych świadczy o tym, że nie jest to NA PEWNO żaden z ZZR'ów. Numer, który udało mi się odcyfrować na fatalnie wyglądającym łączniku podsiodłowym, wcale nie jest kodowany tak jak te, które wybijano w Bydgoszczy.

Podsumowując, rower po pradziadku jest (albo był) naprawdę trudną zagadką, która dopiero teraz zdaje się być najbliżej rozwiązania. W świetle najnowszych dowodów naprawa ramy i remont kapitalny okazuje się być czymś naprawdę wartym zachodu, gdyż Bałtyki trafiają się naprawdę rzadko i warto Bałtyka przywrócić do życia. Choćby po to, żeby mógł potem służyć jeszcze wiele lat jako rodzinna pamiątka.
Autor zdjęcia: Kocewicz
Słowa kluczowe: Rower, Zgierz, stacja, Bałtyk, damka, denat, remont
Kategorie: rowery
Dostępność: widoczne dla wszystkich
Data: 11.09.2011 17:10
Wyświetleń: 764
Data wykonania zdjęcia: 10 marca 2011
Rozmiar pliku: 311.9 KB

EXIF:

Model: NIKON D40
Producent: NIKON CORPORATION
Czułość ISO: 400
Czas ekspozycji: 1/125 sek.
Tryb naświetlania: Ręczny
Data utworzenia: 10.03.2011 14:43:57




[Przełącz na mobilną wersję tej strony]

© 2019 Ukalo & Pewusoft. Napędzane piwem i 4images 1.7.11 Copyright © 2002-2019 4homepages.de
Strona zawiera poprawny XHTML oraz śladowe ilości orzechów laskowych.